Wyskoczył z krzesła, ale gdy materiał spodni otarł się o oparzenie, wydał z siebie cichy jęk i natychmiast opadł z powrotem.
Sophia podbiegła i przytrzymała go za ramię, powstrzymując przed dalszym ruchem.
"Słyszałam, że się oparzyłeś, więc przyszłam sprawdzić, jak się masz. Gdzie to oparzenie?" – zapytała Sophia, a jej głos był pełen troski.
Richardowi zabrakło słów.
Bądź co bądź, oparzenie znajd






