– Nie martw się – odparł Benson. – Skoro sam to zgłosiłeś, nie odbije się to na centrali.
– Dzięki, Benson – powiedział Richard.
Richard odprowadził Bensona do wyjścia, a ten potrząsnął głową z westchnieniem.
– Richard, nie spodziewałem się, że naprawdę będziesz gotów na tak ostre cięcie, żeby ratować firmę.
Richard pokręcił głową.
– Tu nie chodzi tylko o minimalizację strat. Chodzi o usunięcie te






