Posłała Vivian szybkie spojrzenie i przez chwilę jej serce niemal się zatrzymało.
Pomyślała: „Nic dziwnego, że wygląda tak znajomo – naprawdę przypomina mamę”.
Następnie przez myśl przemknął jej obraz tego bękarta, którego wciąż nie znaleźli, a jej serce ścisnęło się z szoku i wściekłości.
Pomyślała: „Nawet jeśli ta dziewczyna nie jest tym bękartem, i tak będzie musiała za nią oberwać”.
Z tą myślą






