Annabelle zaprosiła Richarda do środka. Zapytała: "Wujku Richardzie, po co przyniosłeś prezenty?"
Richard był po raz pierwszy w tym małym mieszkaniu. Miejsce to było niezwykle przytulne, z różowo-białą tapetą i uroczymi lalkami z kreskówek dosłownie wszędzie — stuprocentowo dziewczyński klimat.
Poczuł się trochę nieswojo. Zapytał: "Czy powinienem zdjąć buty?"
Annabelle ochoczo położyła parę męskic






