Richard wydał z siebie zimne prychnięcie i odrzucił Lucasa na bok, posyłając go na ziemię w żałosnej pozie.
Twarz Lucasa wykrzywiła się z bólu, gdy krzyknął: "Sophia, naprawdę zamierzasz tu po prostu stać i patrzeć, jak on mnie bije?"
"Gdyby zabicie cię nie było niezgodne z prawem, szczerze chciałabym, żebyś zniknął z tego świata" - warknęła Sophia.
W ten sposób nie pojawiałby się wciąż przed nią,






