Edmund parsknął i rzekł: – Ten dzieciak zawsze taki był. Odkąd był mały, kiedy czegoś chciał, nigdy nie mówił tego wprost – zawsze szukał sposobu, urabiając mnie i swoją matkę, aż w końcu ustępowaliśmy.
– Weźmy na przykład sytuację, gdy chciał studiować finanse za granicą. Nie pisnął o tym ani słowa. Po prostu non stop znosił do domu książki o finansach.
– Kiedy w końcu to zauważyliśmy i zaczęliśm






