Sophia była całkowicie oszołomiona. Nigdy nie przypuszczała, że Edmund będzie tak rozsądny.
Spojrzała na Richarda, wciąż nie mogąc w to uwierzyć.
Richard wziął ją w ramiona. – Mówiłem ci, że tata jest bardzo wyluzowany.
Przeżywszy pole bitwy, Edmund traktował wszystko inne jako błahostkę... dla niego liczyły się tylko życie i śmierć.
Sophia uśmiechnęła się nieśmiało, a Edmund poczuł się nieco przy






