– Mój tata stwierdził, że smakuje dokładnie tak, jak jedzenie, które jadł za czasów w wojsku. Wspominanie dni swojej chwały sprawiło, że wypił kilka kieliszków wina więcej – odpowiedział Richard.
Myśląc o tym, jak gwarnie było po stronie Richarda, Sophia poczuła się trochę samotna.
Od małego zawsze marzyła, by móc usiąść z rodzicami do obiadu, jak normalna rodzina. Jej tata opowiadałby zabawne his






