Lucas instynktownie cofnął się o krok, gdy zobaczył, że Sophia unosi na niego kij golfowy.
„Sophia, nie rób nic głupiego. Odłóż ten kij!” – powiedział.
Sophia podeszła bliżej, zacisnęła mocniej dłoń na kiju i posłała Lucasowi lodowate spojrzenie. „Odłożyć go i pozwolić wam wejść mi na głowę?”.
Lucas powiedział: „Sophia, nie mów tak. Co to znaczy: »wejść ci na głowę«? Jesteś moją żoną. Sprowadziłem






