Sierra ponownie podziękowała Oscarowi, a nawet przygotowała dla niego drobny upominek.
– Doktorze Zahn, naprawdę doceniam to, co pan zrobił. Mam nadzieję, że nie ma pan nic przeciwko temu skromnemu prezentowi.
Sierra przesunęła pudełko po stole w stronę Oscara, który uśmiechnął się cierpko. – Już ci mówiłem, to drobnostka. Nie musisz być tak oficjalna.
Mimo tych słów, przyjął podarunek. Widział, ż






