Draven zerknął na Mateo ze skomplikowanym wyrazem twarzy. – Talhand ustąpił dwa lata temu. Rodzina Treno nie jest już tym, czym była kiedyś.
– Co to ma znaczyć? – Głos Mateo podniósł się. – Chcesz powiedzieć, że ty też nie ufasz Maddoxowi?
– Mateo. Uspokój się. – Ton Dravena był opanowany. – Tu nie chodzi tylko o niego. Stoi za nim cała rodzina.
To w końcu uciszyło Mateo.
Zawsze był tym głośnym, r






