Nie wiedziała, że Dickson nie zmrużył oka nawet na sekundę; jego szeroko otwarte oczy były przepełnione bólem i wewnętrznym konfliktem.
Schodząc po schodach, Sierra wpadła na Jonathana.
„Idziesz ze mną?” — zaproponował Jonathan, który również miał poranne zajęcia.
Sierra zawahała się. Jeśli ktoś nas zobaczy…
Nie martwiła się o siebie — jej reputacja i tak była już zszargana — ale z Jonathanem spra






