Jonathan zaledwie rzucił okiem na Shane'a, po czym szybko przeniósł wzrok na Sierrę na siedzeniu pasażera. Widząc, że nic jej nie jest, jego serce powoli się uspokoiło.
„Sierro, przyjechałem zabrać cię do domu” – powiedział Jonathan.
Sierra poczuła falę ulgi i już miała wysiąść z samochodu, gdy coś kazało jej się zatrzymać; spojrzała na Shane'a.
Wargi Shane'a powoli wykrzywiły się w uśmiechu. „Rob






