Kason uśmiechnął się cynicznie, jakby cała ta sytuacja go bawiła. Bez wahania skinął głową.
Ten pies należał do Shane'a.
Ale co Shane miał zamiar zrobić? To był tylko pies.
Samojed ledwo zareagował, gdy go przyprowadzono. Czy to dlatego, że wierzył, iż jego pan nie żyje, czy przez niekończące się tortury, jakie znosił, Sierra nie była pewna.
Tak czy inaczej, nie okazywał żadnych emocji.
Gdyby psy






