– Twoja siostra ma rację. Jeśli chcesz, mogę iść z tobą – zaoferował z boku Jonathan.
– Nie, nie, to naprawdę nie jest konieczne!
Dickson szybko zamachał rękami. – Sama obecność mojej siostry to już wielka sprawa – panie Yaeger, pańskie pojawienie się tam wywołałoby niezłe zamieszanie.
Sierra uniosła brew. – Chcesz powiedzieć, że pan Yaeger jest aż tak wpływowy?
Dickson od razu pospieszył z wyjaśn






