Tym, czego Sierra obawiała się najbardziej, było zaangażowanie Azure'a.
Modliła się ze wszystkich sił, by to nie była prawda, ale rzeczywistość zawsze potrafiła zranić najdotkliwiej.
Kiedy Jonathan odłożył słuchawkę, odwrócił się, by na nią spojrzeć. To jedno spojrzenie wystarczyło, by Sierra wszystko zrozumiała. Wydała z siebie gorzki śmiech.
– To naprawdę był... Azure?
– Tak. To on zmodyfikował






