Jonathan zerknął z ukosa na Mateo i powiedział: "Sprawdź ich wszystkich. Wykazy połączeń, historię transakcji, z kim się spotykali, wszystko".
Mateo pokazał mu gest dłonią, dając sygnał, by się rozluźnił. On się tym zajmie.
Dla Mateo nie była to trudna praca, ale przejrzenie danych wymagało czasu. Po krótkiej wymianie informacji grupa się rozdzieliła.
Jonathan był w drodze do domu, kiedy zadzwonił






