Zarówno Stone, jak i Maddox wyglądali ponuro. Właśnie skończyli wypytywać, próbując zdobyć informacje pośrednimi kanałami – ale wrócili z pustymi rękami.
W najlepszym razie był to wyciek danych. W najgorszym – zdrada stanu.
Jeśli chodziło o bezpieczeństwo narodowe, system był absolutnie szczelny. Niezależnie od tego, jak wielkie mieli wpływy polityczne, dostęp pozostawał zablokowany. Nawet najmnie






