Przed wyjściem Sierra pocałowała Jonathana w policzek.
Zanim opuściła budynek, postanowiła zajrzeć do biura Quinn. Quinn rozmawiała przez wideo z Dorą i z ekscytacją przywołała ją dłonią.
– Doro, spójrz, kto tu jest!
Na ekranie twarz Dory rozjaśniła się w chwili, gdy zobaczyła Sierrę. – Śliczna pani! – zaszczebiotała słodko.
– Nie, to pani Sierra! – poprawiła ją łagodnie Quinn.
Dora jednak upierał






