"Niekoniecznie!"
Sierra natychmiast się do niego odwróciła. "Wymyśliłeś jakieś rozwiązanie?"
Jonathan miał już coś powiedzieć, ale nagle zamilkł, a jego bystry wzrok zatrzymał się na Sierze. Jej oczy błyszczały – nie było w nich tego chłodu i dystansu, do którego przywykł; wypełniał je za to rzadki błysk nadziei i ekscytacji. W tamtej chwili wydawała się lżejsza, bardziej wolna, już nie przytłoczo






