Po chwili namysłu Sierra zapytała ostrożnie: – Czy twoja mama... cię bije?
Gdy o to pytała, serce podeszło jej do gardła z przerażenia, że Dora mogłaby skinąć głową.
Na szczęście Dora pokręciła głową.
Sierra odetchnęła z lekką ulgą. Idąc dalej w stronę toalety, zapytała ponownie: – Więc dlaczego nie chcesz z nią być?
Tym razem Dora nie odpowiedziała.
Po kilku takich wymianach zdań Sierra zauważyła






