Dwa dni później Sierra spakowała walizki i wsiadła na pokład samolotu wraz z profesorem Martinem i studentami ze starszych roczników.
Lot trwał ponad dziesięć godzin. Sierra nigdy wcześniej nie leciała tak długo i zanim wylądowali, była całkowicie wyczerpana. Odebrał ich samochód, który zawiózł ich do hotelu.
Widząc, jak bardzo Sierra jest zmęczona, profesor Martin zdobył się na rzadkie, dodatkowe






