Chase i Susie zaczynali panikować. Chase powiedział szybko: – Pójdę z nim porozmawiać.
– Nie – odpowiedziała łagodnie Susie. – Ja pójdę. Są pewne rzeczy, o których powinniśmy mu w końcu powiedzieć.
Miała przeczucie, że jeśli nadal będą ukrywać prawdę, stracą Jonathana na zawsze.
Chociaż wrócili do domu, Sierra nie spieszyła się z powrotem na uczelnię; martwiła się.
Jonathan był zbyt spokojny. Tak






