Sierra nigdy nie lubiła tego domu. Wydawał się zbyt rozległy, zbyt chłodny – nie miał w sobie niczego, co przypominałoby prawdziwy dom.
Ale wiedziała, że to właśnie tutaj mieszkała każda głowa rodziny Wynnów.
Teraz, gdy to Jonathan stanął na czele rodziny, z natury rzeczy nie mógł zrywać z tradycją.
Mimo to, jedną dobrą rzeczą w tym miejscu było bezpieczeństwo.
Właśnie gdy o tym myślała, Jonathan






