„Shayla Hart, co twój seksowny tyłeczek robi tu na mrozie?” – pyta Jo, wychodząc na nasz taras, podczas gdy ja leżę na stercie poduszek, wpatrując się w ciemne niebo.
„Czekam, aż niebo się otworzy i pochłonie mnie w całości?” – wypowiadam sarkastycznie, a Jo kładzie się obok mnie i również spogląda w niebo.
„Wygląda na to, że możesz na to trochę poczekać, zdzirko” – wzdycha, a ja uśmiecham się smu






