Kiwam głową. "Dokładnie, nie możemy być tylko przyjaciółmi, Cole". Próbuje mi przerwać, ale przyciskam palce do jego ust, a on mnie obserwuje. "Spójrz na nas, czy tak trzymają się dwoje przyjaciół?" – szepczę, a on kręci głową, nie odrywając ode mnie wzroku. Przesuwam palcami wzdłuż jego szczęki. "Czy tak dwoje przyjaciół patrzy na siebie?". Znowu kręci głową, jego wzrok opada na moje usta i wraca






