"Co to miało być?" – zapytała Monica, pożerając kanapkę na oczach Izzy.
"Co miało być czym?" – zapytała, podnosząc wzrok znad laptopa. Monica zdążyła się już przyzwyczaić do traktowania biura Izzy jak własnego, siadania na kanapie i jedzenia w nim lunchu.
"To, jak rozmawiałaś w ten sposób z Calenem" – powiedziała Monica, przewracając oczami. "Dlaczego u diabła to zrobiłaś?"
"Pomyślałam, że przyda






