Edrick
– A co, jeśli kiedyś się w kimś zakocham? – zapytała Moana, a jej zielone oczy pełne były ognia i furii. – Co wtedy?
Zamarłem na jej słowa. Moje oczy rozszerzyły się, gdy w pełni dotarło do mnie to, co powiedziała, i już czułem, jak zaczyna we mnie wrzeć odrobina gniewu i zazdrości.
Mimo że po części rozumiałem, co Moana miała na myśli, i wiedziałem, że wciąż nie zdaje sobie sprawy, iż jest






