Moana
W końcu nadszedł dzień uroczystego obiadu rodziny Morganów. Selina poinformowała mnie, że od każdego, kto uczestniczy w tych bankietach, oczekuje się stroju wieczorowego, więc znalazłam ładną, ciemnoniebieską sukienkę z kokardami w szafie Elli i ubrałam ją w urocze skarpetki i buciki, a potem zakręciłam jej włosy i wpięłam w nie dużą kokardę. Wydawało się, że całkowicie zapomniała o niegrzec






