Moana
– Wujek Ethan!
Ella podskoczyła i podbiegła do Ethana. Uśmiechając się, wziął ją na ręce i okręcił z nią w kółko. Spokojne powietrze w ogrodzie na krótko wypełniło się słodkim dźwiękiem chichotu małej dziewczynki, zanim znów postawił ją na ziemi i poklepał po głowie.
– Myślę, że twoja babcia cię szuka – powiedział, na co Ella natychmiast się ożywiła i pobiegła szukać Verony.
Ja wciąż siedzia






