Moana
„Ja zapłacę”.
Obie z Ellą byłyśmy zszokowane, kiedy odwróciłyśmy się, by zobaczyć stojącego za nami Edricka z kartą kredytową w dłoni, z twarzą zasłoniętą okularami przeciwsłonecznymi i maseczką chirurgiczną.
„Tatusiu!” – wykrzyknęła Ella.
Edrick podał sprzedawcy lodów swoją kartę kredytową i potargał włosy Elli. „Jedz lody, zanim się roztopią” – powiedział, odciągając nas od stoiska i od lu






