Edrick
Przechodziłem obok pokoju Elli, kiedy usłyszałem rozmowę Moany i mojej córki, a serce ścisnęło mi się lekko, gdy usłyszałem pytanie Elli.
– Hmm... Myślisz, że ty i mój tatuś naprawdę pewnego dnia weźmiecie ślub? – zapytała, bez wątpienia z powodu dzieci w sierocińcu, które myślały, że Moana i ja jesteśmy zaręczeni.
Zapadła długa cisza; prawie rozważałem wejście tam i samodzielną rozmowę z E






