KIARA
Wieczór upłynął w radosnej atmosferze; z zgiełkiem bawiących się i śmiejących dzieci, żartujących i rozmawiających dorosłych, a w powietrzu unosiło się ciepło przyjemnej nocy. Wreszcie nadszedł czas, by złożyli swoje przysięgi.
Mama i tata byli na scenie, a Liam, Raven i Damon właśnie wchodzili na nią. Patrząc na nich po obu stronach Raven… zastanawiałam się, co by było, gdyby sprawy potoc






