Dodatkowy Rozdział – Opieka nad naszymi szczeniętami
LIAM
– Damon, uważaj! – warknąłem, gdy kopnął termos. Owszem, był zamknięty, ale przewrócił się z głośnym hukiem, przez co Theo, który dopiero co zasnął, obudził się z przestrachem.
– Kurwa, chłopaki, nie potraficie nawet przypilnować sześciu szczeniąt? – zapytał Zack, unosząc brew, gdy wszedł do salonu Damona z kuchni, jedząc pieprzoną kanap






