RAVEN
Pchnęłam niski, biały płot otaczający cmentarz. Nie wszystkie dzieci były tu pochowane, gdyż niektóre spoczywały ze swoimi rodzicami, ale nadal było tu wiele grobów. Dziwnie było wiedzieć, że miałam brata, którego nigdy nie miałam okazji poznać.
Spojrzałam w dół na trawę, obsypaną stokrotkami i jaskrami. Pomiędzy małymi mogiłami rozsiane były kwitnące wiśnie. Przechadzałam się między groba






