RAVEN
"Rozejrzyjmy się na wszelki wypadek" – powiedział cicho Liam.
W chwili, gdy zabrał mi kubek, cała nasza trójka wstała. Damon przeskanował kuchnię wzrokiem, po czym spojrzał na tylne drzwi.
"Jak w ogóle weszli?" – mruknął bardziej do siebie niż do nas.
"Drzwi były odblokowane" – rzuciłam, przyglądając się podłodze, by sprawdzić, czy nie ma tam żadnych śladów butów lub czegoś podobnego.
"






