RAVEN
Dotarliśmy do domu stada, a Liam milczał, ale po tym, jak raz czy dwa kiwnął głową, poznałam, że komunikuje się przez więź telepatyczną. Domyślałam się, że omawia kwestie bezpieczeństwa czy coś w tym stylu. Weszliśmy do środka i Liam skierował się do kuchni. Ja poszłam na górę, marząc tylko o prysznicu i porządnie przespanej nocy.
Nieustępliwa myśl, że Liamowi kończy się czas, nie dawała m






