RAVEN
Następnego dnia rozmowa z Liamem wciąż zajmowała pierwsze miejsce w moich myślach. Czułam się tak, jakby nad moją głową wisiały czarne chmury zwiastujące zagładę.
Wiedziałam, że dzielenie się mną nie wchodzi dla niego w grę.
Mimo że próbował przynajmniej tolerować Damona, było oczywiste, że nie ma mowy, by coś takiego mogło zadziałać.
Co to oznaczało?
Dobroć, cierpliwość i bezinteresown






