RAVEN
Damon uniósł bicz. Wzdrygnęłam się, gdy uderzył nim w plecy Liama. Ten nawet nie drgnął, a po chwili nastąpiło kolejne uderzenie; przy każdym z nich moje serce boleśnie się zaciskało.
Za jego błąd… To za jego błąd…
Musiałam sobie to powtarzać. Moje serce dudniło w klatce przy każdym świstocie, który dosięgał jego ciała, rozcinając skórę i pozwalając, by krew skapywała na ziemię. Ani razu






