W chwili, gdy te słowa opuściły jego usta, było już właściwie przesądzone — zaproszenie Chloe było fałszywe. Goście, którzy zaledwie kilka sekund wcześniej mruczeli coś cicho między sobą, zaczęli głośno ją potępiać, a ich głosy wznosiły się z irytacji.
"Poważnie? Jak Mistveil Manor mogło na to pozwolić?" oburzył się jeden z gości. "To całkowicie wbrew zasadom pana Slade'a — on tak rygorystycznie p






