Tylko poczekajcie. To oni będą tymi, którzy ostoją się na końcu.
*****
Chloe dotarła na miejsce, opierając się na współrzędnych podanych przez Jennifer. Zaparkowała przy brzegu i wysiadła z samochodu.
Zasięg był tu słaby. Mimo to spróbowała zadzwonić pod numer Jennifer. Głucho.
Z telefonem w dłoni ruszyła w stronę wody.
To był stary dok. Opuszczony. Niszczejący. Powietrze było ciężkie od zapachu z






