„Dlaczego tak stoisz? Znajdź sobie miejsce i dołącz do nas!” Joseph posłał Anthony'emu ostre spojrzenie, subtelnie sugerując, że powinien docenić tę rzadką okazję.
„Panie Slade, właściwie mam jeszcze sprawy do załatwienia. Będę się już zbierał, żeby nie zakłócać waszego spotkania. Miłego wieczoru”. Anthony wydawał się szczery. Skinął wszystkim głową uprzejmie niczym perfekcyjny dżentelmen, po czym






