Landon westchnął i odwrócił się. "Dobra, powiadomię zespół PR. Niech te wieści niesie tak wysoko, jak to tylko możliwe."
Przy dużym oknie stał Eugene, obserwując scenę rozgrywającą się poniżej. Plac wypełniało mnóstwo ludzi, a jednak jego wzrok odnalazł tylko jedną osobę.
Ta lśniąca postać w tłumie — pewna siebie i promienna niczym słońce — sprawiła, że jego uśpione od dawna serce zapłonęło ciepłe






