Mężczyzna przybył z Brianem — i to w towarzystwie bogini Oralii? Ukryta postać? Czy w ogóle ktoś taki był w scenariuszu?
Ludzie szeptali z ciekawością. Czy ich ekipa "Odrodzenia" naprawdę stała się tak ważna?
Brian był słynnym reżyserem, jasne, ale "Odrodzenie" było mniejszym projektem, a nie wielkim filmem komercyjnym. Branża nie była do niego zbyt optymistycznie nastawiona. Zdecydowanie nie wygl






