Kiedy Oralia otworzyła oczy, była w ramionach Chloe. Zauważyła cienki, czerwony ślad w pobliżu oka Chloe – wyglądało, jakby krwawił. Jej gardło się zacisnęło i polały się łzy.
"Jesteś ranna" – wykrztusiła z siebie.
"Nic mi nie jest. A tobie?" Głos Chloe był spokojny, bardziej martwiła się o Oralię.
Oralia nie odpowiedziała. Zamiast tego wtuliła twarz w Chloe i ciężko zaszlochała.
Patrząc na nią, C






