Spanie razem, we troje!
I Robert był z tego powodu taki radosny!
Kiedy Arthur usłyszał te słowa, ostatecznie stracił kontrolę.
– Chloe! – Jego głos zagrzmiał w przestrzeni, zaskakując nawet przedstawicieli biznesowych stojących za nim.
– Co to za niestosowne gadanie w obecności dziecka?
– Nie twój interes!
– Nie twój interes!
Robert i Melinda odpowiedzieli niemal jednogłośnie, piorunując Arthura w






