Kiedy kilka par oczu zwróciło się w jego stronę, Landon posłał im opanowany uśmiech, odsunął krzesło i usiadł obok Zachary'ego.
Atmosfera stała się namacalnie napięta – a jednak w tej pełnej napięcia ciszy było coś niezaprzeczalnie zniewalającego.
Był szczerze ciekaw, czy Eugene w końcu okaże jakąś frustrację albo zazdrość. Takie okazje nie zdarzały się często.
Tymczasem Melinda nie mogła oderwać






