Carolyn dotarła na wyznaczone miejsce i zauważyła swoją matkę siedzącą z jakimś mężczyzną. Zamarła na chwilę, zastanawiając się, czy nie weszła w złe miejsce.
– Mamo? – zawołała cicho.
Monique podniosła wzrok i zmierzyła wzrokiem wygląd Carolyn. Natychmiast zapłonęła w niej złość. Czy kilka dni pracy jako sprzątaczka całkowicie pomieszało tej dziewczynie w głowie?
– Carolyn, w co ty jesteś ubrana?






