Jej umysł był trawiony urazą do Chloe. Charles był zdrajcą rodzinnego dziedzictwa. Rodowa bransoletka, symboliczny znak pani rodziny Myersów, została zignorowana, jakby nic nie znaczyła – a on chciał ją przekazać właśnie jej.
Dlaczego miałby ją dawać temu nikomu? Dlaczego nie komuś innemu? Oddanie jej Chloe było bezpośrednią zniewagą, policzkiem. A teraz ta arogancka mała smarkula przeżyła wypadek






