– Tym razem twoje szczęście się wyczerpało.
Madilyn przygotowała się, by udać się do pokoju socjalnego na odpoczynek. Nie miała zamiaru zostawać i bawić się w niańkę. Jej jedynym powodem pozostania tutaj było upewnienie się, że Charles się nie obudzi. Tylko martwi dochowują tajemnic. Absolutnie nie mogła pozwolić mu żyć.
– Madi...
W chwili, gdy jej dłoń dotknęła klamki, wydało jej się, że słyszy j






